Czy to tylko takie złudzenie człowieka dwudziestego pierwszego wieku? Otoczony gadżetami, fejsbukami, smartfonami i tabletami. W każdej chwili bombardowany setkami wiadomości ze świata, które tak naprawdę nic nie wnoszą do jego życia. Terroryzm, zamachy, przemoc - wielkie nasilenie zła i chaosu na naszym globie. Codzienna dawka niepewności i lęku przed tym co nowy dzień przyniesie. Czy dajmy na to sto lat temu życie było inne? Może prostsze i wolniejsze. Dzisiejszy imperatyw brzmi: "szybciej, szybciej, więcej, więcej!". Dokąd tak gonisz świecie? I coraz większa przepaść między tymi, którzy względnie dobrze się mają, a całą resztą która nie nadąża, nie wytrzymuje presji, jest chora, biedna, uzależniona, niepełnosprawna.
upokorzył miasto niedostępne,
upokorzył je aż do ziemi,
sprawił, że w proch runęło:
podepcą je nogi, nogi biednych
i stopy ubogich."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz