sobota, 23 lipca 2016

Sobota

Miły i spokojny dzień. Poranne śniadanko arkowiczów. Marek z Bartkiem wyruszyli przed południem na miasto. Reszta ekipy korzystając z okazji poszła do sympatycznej kawiarenki na Garbarach. Wokół Żytniej powstała mała dżungla, więc przyszedł czas na akcję kosiarka.

A w świecie chaos i nieład. Kolejne zamachy, tym razem w Monachium i Kabulu. Coraz większa destabilizacja. Ciekawe, że sprawca monachijskiego zamachu był ponoć chory psychicznie, cierpiał na depresję. Sam mając do czynienia z tą dolegliwością nie wyobrażam sobie, że to możliwe. Przy ciężkiej depresji człowiek nie ma siły by wstać z łóżka, umyć sobie zęby - a taki zamach wymaga zapewne bardzo wiele wysiłku i mnóstwa pracy. Dziewięć ofiar i zamachowiec samobójca. Niech Bóg ma ich wszystkich w swojej opiece.

Dziś 80 lat kończy Wacław Hryniewicz. Nauczyciel Nadziei i orędownik zbawienia dla wszystkich (łącznie z Diabłem samym). W naszej post-optymistycznej epoce Jego głos jest ważny. Tak jak Biskupa Rzymu Franciszka. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz